„Aplikacja Socie jest teraz niezbędnym łącznikiem i wzmacnia naszą otwartą społeczność mieszkaniową”.
Fenix 1 to wielokrotnie nagradzany kompleks mieszkaniowy w dzielnicy Katendrecht w Rotterdamie. Stary monumentalny magazyn przeładunkowy naprzeciwko hotelu New York został przebudowany i przeprojektowany w szczególnym stylu. Znajduje się tu otwarta społeczność mieszkańców, gastronomia, biura, a nawet kryta szkoła cyrkowa.
Ap van der Pijl, zaangażowany w repozycjonowanie dzielnicy mieszkaniowej, mieszkaniec i jeden z administratorów aplikacji Socie, wprowadził aplikację w kompleksie mieszkaniowym z 212 domami w 2019 roku. Aplikacja jest używana około 15 000 razy miesięcznie i jest definiującym medium do nawiązywania kontaktów, wzajemnej pomocy, inspiracji, bezpieczeństwa, zabawy i oczywiście służy również do dzielenia się ważnymi informacjami.
Kim jesteś i czym się zajmujesz?
Nazywam się Ap van der Pijl, jestem mieszkańcem tego konkretnego kompleksu apartamentów w Rotterdamie i działam w branży komunikacyjnej. Ponadto jestem jednym z administratorów Socie App.
Czy możesz powiedzieć coś więcej o społeczności?
Wspólnota składa się z 212 mieszkań. Śmiem twierdzić, że prawie wszyscy się znają i witają się w windzie lub w ogrodzie na dziedzińcu. To wyjątkowa, otwarta społeczność, w której ludzie dbają o siebie nawzajem. Oprócz mieszkańców mamy duże biuro architektoniczne, zaplecze gastronomiczne, krytą szkołę cyrkową i przylegający teatr. Prawie wszyscy są w aplikacji, mieszkańcy, instytucje kulturalne i branża hotelarska.
Jak długo korzystasz z aplikacji?
Z aplikacji korzystamy już od 3 lat.
Dlaczego zdecydowałeś się wdrożyć aplikację?
Mocno wierzę, że trzeba utrzymywać dobre kontakty w najbliższym otoczeniu. Aby można było na siebie liczyć i pomagać sobie nawzajem. Dobry kontakt z najbliższym otoczeniem jest bardzo ważny, zwłaszcza w dużym mieście. Pasuje to również do tego budynku. Wszystko jest otwarte, wszystko jest ze sobą połączone.
Byłem zaangażowany w rebranding budynku i współzarządzałem społecznością. Istniała strona na Facebooku, ale ludzie z niej rezygnowali. Dużo reklam, obawy o prywatność i czasami bałagan. Poza tym nie docieraliśmy do wszystkich. Rozpocząłem więc projekt, aby zastąpić Facebooka większą kontrolą, prywatnością i brakiem reklam. Po kilku rozwiązaniach, Socie okazało się najlepszym wyborem. Poleciłem już aplikację 3 innym osobom i one również zaczęły z niej korzystać.
Kto zarządza aplikacją?
Mamy klub administratorów składający się z czterech osób. Ja jestem najbardziej aktywny, ale podział zarządzania jest fajny. Mamy spotkania co dwa miesiące.
Jak umieścić członków i grupy w aplikacji?
Na początku umieściliśmy notatkę w skrzynce na listy każdego z nas. W ten sposób wszyscy błyskawicznie znaleźli się w aplikacji. Teraz przy wejściu, do którego mogą wejść tylko mieszkańcy, znajduje się kod QR, który umożliwia nowym mieszkańcom złożenie wniosku o członkostwo.
Jak wdrożyć aplikację?
Najczęściej wdrażanym przez nas modułem jest moduł „Podziel się chwilą”, w którym mieszkańcy udostępniają i reagują na wszelkiego rodzaju rzeczy. Aktywowaliśmy ten moduł kilka razy w aplikacji i nadawaliśmy mu różne funkcje.
Jedną z takich funkcji jest Fenix Life. Jest ona powszechnie używana. Tutaj udostępniane są zdjęcia przepływających statków lub fajerwerków, ale także wynajęte miejsca parkingowe, prośba o pomoc w wynajmie lub ludzie zirytowani samochodem w garażu. Spójrz tutaj, ktoś właśnie zaoferował drukarkę do bezpłatnego odbioru.
„Paczki” oraz „Zgubione i znalezione” to najczęściej używany moduł. Znajdują się tu wszystkie informacje o paczkach lub rzeczach znalezionych w budynku i jego okolicach.
Moduł „Budowanie i usterki” jest również fajny. Musisz zgłosić usterkę do menedżera vve. Ale jeśli zgłosiłeś to menedżerowi vve, umieść to w aplikacji. Wtedy vve nie otrzyma dziesiątek powiadomień i będzie mógł to naprawić.
Ponadto udostępniamy mieszkańcom wszelkiego rodzaju dokumenty. Dokumenty dotyczące drzwi, kluczy, sposobu działania domofonu, parkingu itp.
Nawiasem mówiąc, stworzyliśmy również tymczasową interaktywną grupę „Oszczędzanie energii”, w której ludzie doradzają sobie nawzajem, udzielają wskazówek i nie tylko.
Następnie mamy firmy i instytucje Fenix. Na przykład księgarnia dzieli się informacjami, gdy autor przyjeżdża podpisać książkę, a teatr, gdy w ostatniej chwili są jeszcze dostępne miejsca. Niedawno hotel na rogu upiekł gofry i zaprosił naszych mieszkańców na poczęstunek. Dział Gościnności informuje również na przykład o odbywających się tutaj imprezach i o tym, gdzie można się udać w razie uciążliwości.
Mamy też komitet dziedzińca, kalendarz i albumy ze zdjęciami. Przy okazji, muszę pokazać ten. Tutaj mamy album ze zdjęciami psów Fenix, w którym każdy zamieścił zdjęcie swojego psa. Koty Fenix pojawiły się niewiele później.
Mamy również kontakty z kierownikiem VVE, czasami umieszczamy ankietę i organizujemy spotkania, wspólne uprawianie sportu i zimowe sesje wieczorne. Następnie pewnego wieczoru zachęcamy mieszkańców do opowiedzenia o sobie, aby kontakty stały się bardziej wartościowe. To tworzy głębię, bardziej intensywne rozmowy, inspirację. Dzięki aplikacji i aktywnościom naprawdę się poznajemy.
Korzystamy również z powiadomień push, ale tylko w nagłych przypadkach, takich jak pęknięcie rury wodociągowej. To działa najlepiej. Wysyłamy więc powiadomienia do wszystkich tylko 2-3 razy w roku.
Jak ci się podoba aplikacja?
Działa jak urok i nie można go przegapić. Wzmacnia społeczność. Łatwy i użyteczny dla każdego mieszkańca, od młodego do starego. Whatsapp jest zbyt zajęty. Instagram ma inną funkcję. Facebook ma reklamy i jest również bardzo zajęty. To naprawdę dodaje nam otuchy.
Jak nazywa się aplikacja?
Aplikacja nazywa się po prostu „The Socie App”
Czy aplikacja będzie używana przez całe stowarzyszenie, czy tylko przez określoną grupę?
Tak, przez 95% ludzi. Zawsze są ludzie, którzy nie chcą brać udziału. Szanujemy to.
Co robisz, aby aplikacja była aktualna wśród członków?
Jest to oczywiście dość dobrze zorganizowana społeczność. Jako mieszkaniec lub uczestnik, faktycznie możesz coś na tym zyskać. Jeśli w niej nie uczestniczysz, coś tracisz, a dostanie się do niej jest łatwe. Ważny jest również charakter ludzi. Ludzie tutaj świadomie żyją w dynamicznym środowisku, ale w pewnego rodzaju chronionej społeczności, która jest bardzo wszechstronna. Młodzi kontra starzy, stonowani kontra artystyczni i oczywiście wszelkiego rodzaju relacje i wpływy międzynarodowe -> jesteśmy kulturą otwartą. Spotykamy się nawzajem.
Taki jest też charakter budynku i okolicy. Mamy wzajemne wsparcie i to jest czynnik sukcesu.
Co dała ci aplikacja lub co daje ci aplikacja?
Bardziej zaangażowana społeczność. Więcej więzi. Wsparcie. Synergia. Naprawdę jesteśmy społecznością. Dzielimy się, dbamy o siebie nawzajem i zapewniamy sobie bezpieczeństwo.
Czy mógłbyś polecić aplikację innym organizacjom?
Oczywiście. Z pewnością dla budynków takich jak nasz. Z otwartym charakterem. Dla społeczności szkolnych na przykład i fundacji też mogę sobie wyobrazić. To idealny zamiennik newslettera i intranetu. Idealne narzędzie do wzajemnego kontaktu. Szybko, prosto, bezpiecznie i bez zbędnego zamieszania. Spotykasz się online, naprawdę gorąco polecam.









